W oczekiwaniu na przesyłkę ze Scooter Center dokonałem regeneracji wydechu, polegającej na wrzuceniu tegoż do ogniska. Teraz należy go wydmuchać, wyszlifować i pomalować.
niedziela, 8 maja 2011
środa, 4 maja 2011
Silnik rozpołowiony
poniedziałek, 2 maja 2011
Rozbiórka silnika - zonk za zonkiem
Jak wspomniałem w poprzednim poście, koniec jazdy na razie. Żeby dostać się do krzyżaka, należy rozebrać silnik. Więc Vespa znowu na cegłówkach.
Normalnie rozłożenie silnika powinno zabrać jeden dzień. A my babramy się z tym już prawie tydzień. Jeden z poprzednich właścicieli, niech mu ziemia ciężką będzie, remontował silnik chyba tylko przecinakiem i młotkiem, więc każdy etap rozbiórki kosztuje mnie jakieś dwa dni rzucania k...ew.
Koło magnesowe na przykład miało zjechany gwint i za chińskiego boga nie można było nakręcić do niego ściągacza. Dopiero przeszlifowanie początku gwintu w kole pomogło.
Wciąż walczę ze sprzęgłem. Najprawdopodobniej nie trzeba go demontować do rozdzielenia karterów, ale chcę przy okazji wymienić wszystkie simmeringi. Na razie poświęciłem na to dwa dni - i efektów brak.
Jedna ze śrub trzymających karter nie chce go opuścić. Kolejny zonk.
W międzyczasie udało się chociaż zdjąć łożyska z przedniego koła i simmering z koła tylnego. Chociaż tyle.
Zdjęć niestety nie robię (a przydały by się), bo zaraz jak wejdę do garażu to ręce mam po łokcie w smarach.
Każdego dnia wracając z garażu boję się, czy nie mam już walizek wystawionych na klatkę. Póki co moja najlepsza z żon jeszcze wykazuje cierpliwość, ciekawe jak długo. Wolałbym się nie przekonywać...
Normalnie rozłożenie silnika powinno zabrać jeden dzień. A my babramy się z tym już prawie tydzień. Jeden z poprzednich właścicieli, niech mu ziemia ciężką będzie, remontował silnik chyba tylko przecinakiem i młotkiem, więc każdy etap rozbiórki kosztuje mnie jakieś dwa dni rzucania k...ew.
Koło magnesowe na przykład miało zjechany gwint i za chińskiego boga nie można było nakręcić do niego ściągacza. Dopiero przeszlifowanie początku gwintu w kole pomogło.
Wciąż walczę ze sprzęgłem. Najprawdopodobniej nie trzeba go demontować do rozdzielenia karterów, ale chcę przy okazji wymienić wszystkie simmeringi. Na razie poświęciłem na to dwa dni - i efektów brak.
Jedna ze śrub trzymających karter nie chce go opuścić. Kolejny zonk.
W międzyczasie udało się chociaż zdjąć łożyska z przedniego koła i simmering z koła tylnego. Chociaż tyle.
Zdjęć niestety nie robię (a przydały by się), bo zaraz jak wejdę do garażu to ręce mam po łokcie w smarach.
Każdego dnia wracając z garażu boję się, czy nie mam już walizek wystawionych na klatkę. Póki co moja najlepsza z żon jeszcze wykazuje cierpliwość, ciekawe jak długo. Wolałbym się nie przekonywać...
wtorek, 26 kwietnia 2011
Tadaaaa po raz drugi (bo będzie i trzeci)
Pierwsze kilometry Vespy w nowym wcieleniu już są. Silnik pracuje super, dynamika ekstra, hamulce troszkę gorzej, ale podobno TTTM (Ten Typ Tak Ma). Prędkość, jaką osiągnąłem to około 75 km/h.
.
Wychodzi kupa drobiazgów i niestety jedna poważna rzecz: wyskakują dwa biegi, dwójka i trójka, więc komfort jazdy, w szczególności pod górę, jest z lekka obniżony. Fachowcy z Vespa Club Polska diagnozują problem jako zużycie tzw. krzyżaka (shift cross, crucifom). Jest to element podlegający zużyciu - cóż, life. Niestety, wymiana wiąże się z rozpołowieniem silnika, czyli muszę zrobić to, co planowałem wykonać zimą.
![]() |
| Uroczyste wkręcenie ostatniej śrubki |
![]() |
| A na Vespie teraz jeżdżę tak |
.
Wychodzi kupa drobiazgów i niestety jedna poważna rzecz: wyskakują dwa biegi, dwójka i trójka, więc komfort jazdy, w szczególności pod górę, jest z lekka obniżony. Fachowcy z Vespa Club Polska diagnozują problem jako zużycie tzw. krzyżaka (shift cross, crucifom). Jest to element podlegający zużyciu - cóż, life. Niestety, wymiana wiąże się z rozpołowieniem silnika, czyli muszę zrobić to, co planowałem wykonać zimą.
![]() |
| Krzyżak - u mnie do wymiany |
piątek, 22 kwietnia 2011
Schemat instalacji elektrycznej Vespa P80X alt z akumulatorem
Zamieszczam poniżej najlepszy, czytelny i sprawdzony schemat do skuterka. Znaleziony na stronie http://www.vespaonline.de . Może się komuś przydać.
![]() |
| Schemat instalacji elektrycznej Vespa P80X alt z akumulatorem - kliknij aby powiększyć |
Odpalono :)))))
TADAAAAAA!
Niniejszym ogłaszam, że VESPA P80X alt, rocznik 1982, działa! Silnik zaskoczył od pierwszego kopa. Niesamowite. Dzisiaj w nocy, o godzinie 00:30 dokonano uroczyście pierwszego uruchomienia.
Wielkie dzięki przede wszystkim dla Łukasza (znanego również jako Rambo_3m) za ogrom pracy oraz ekipie z Vespa Club Polska. Mariot37, Cipiór, kuntakinte i inni - dzięki!
Jeździć jeszcze nie mogę - zostało kilka śrubek do przykręcenia, ale najważniejsze, że silnik pracuje wręcz idealnie. No i klakson nie działa:)
Niniejszym ogłaszam, że VESPA P80X alt, rocznik 1982, działa! Silnik zaskoczył od pierwszego kopa. Niesamowite. Dzisiaj w nocy, o godzinie 00:30 dokonano uroczyście pierwszego uruchomienia.
Wielkie dzięki przede wszystkim dla Łukasza (znanego również jako Rambo_3m) za ogrom pracy oraz ekipie z Vespa Club Polska. Mariot37, Cipiór, kuntakinte i inni - dzięki!
![]() |
| Pierwsza mieszanka leci do baku |
![]() |
| Jeszcze kilka śrubek i w drogę |
| |
| Dumni i bladzi majstrowie |
Pięknie pyrka
Jeździć jeszcze nie mogę - zostało kilka śrubek do przykręcenia, ale najważniejsze, że silnik pracuje wręcz idealnie. No i klakson nie działa:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















